A A A

Strona główna

Dobrze komuś doradzić, to naprawdę wielka sprawa. Jest to sztuka, której technikę opanowali nieliczni. Inna kwestia, że kwestia dobrego doradzania łączy się z wyczuciem chwili. Rada, która przychodzi do nas w nieodpowiedniej chwili może zostać bardzo szybko odrzucona, albo wręcz potraktowana jako objaw wtrącania się, wścibstwa. W takim wypadku trudno liczyć na jakąkolwiek taryfę ulgową w tym względzie. Osoba doradzająca zamiast złapać plusy, pisząc kolokwialnie, zostanie odtrącona.

Dlatego tak ważne jest wyczucie chwili i nie narzucanie się. Niektórzy doradzają po prostu wtedy, kiedy dostaną jakiś ku temu cynk ze strony osoby niezdecydowanej. Osoba taka może wyraźnie zapytać, czy podzielić się swoją wątpliwością. W takiej sytuacji jesteśmy usprawiedliwieni, niejako wywołani do tablicy. W takim wypadku nie musimy się bać, przejmować. Nasz rada może być dobrze przyjęta.

Inna sprawa, by nie doradzać, jednocześnie krytykując, na przykład wcześniejsze niedbalstwo jakieś osoby, przypominać wydarzenia, w których dana osoba zachowała się źle i teraz nie ma odwrotu, wyjścia z danej sytuacji.